Brokułowe placuszki Viktorii!

Lubisz wszystko co w swoim składzie ma brokuły? A na samą myśl o brokułowych placuszkach leci Ci ślinka? Mam przepis stworzony specjalnie dla Ciebie! Warto zaznaczyć, że danie nie jest żadnym skomplikowanym kuchennym arcydziełem, ponieważ mając lat dwadzieścia i zaczynając swoją przygodę kulinarną trzeba stopniowo wchodzić w ten magiczny świat.

IMG_0022-e1454676012532

Przepis można dowolnie modyfikować, ponieważ jest mojego autorstwa i zapewne jeszcze wiele rzeczy w przyszłości ulegnie zmianie. Jaki jest czas przygotowania? Nie mam pojęcia, ale jeśli włączysz ulubioną muzykę i między wbijaniem jajek, gotowaniem brokuł, a prażeniem słonecznika będziesz śpiewać w niebogłosy to czas nie będzie mieć znaczenia.

Co potrzebujemy?
– pół kilo brokuł
– pół szklanki wody
– dwa jajka
– jedna cebula
– szklanka mąki pszennej (może być orkiszowa dla wszystkich bezglutenowców)
– garść obranych ziaren słonecznika
– pieprz, sól, chilli, papryka
– trzy łyżki jogurtu naturalnego

Co robimy?
1) Gotujemy brokuły w słonej wodzie
2) Na patelni prażymy słonecznik na małym ogniu
3) Do miski wbijamy dwa jajka, dajemy mąkę i wodę, a następnie mieszamy do uzyskania jednolitej masy, którą przyprawiamy wszystkimi sypkimi przyprawami
4) Cebulkę kroimy w drobniutką cebulkę i dodajemy do niej (gdy ostygną i zostaną odcedzone) pokrojone na malutkie kawałki brokuły
5) Brokuły i cebulkę dosypujemy do naszej miski z ciastem i mieszamy. Prawdopodobnie słonecznik już wystygł, więc dosypujemy połowę do miski.
6) Placuszki smażymy na małej ilości oleju (najlepiej kokosowego), obracamy, gdy się odpowiednio zarumienią, ponieważ są bardzo delikatne i mogą się rozpaść
7) Gdy placuszki się smażą możemy zrobić do nich sos – trzy łyżki jogurtu naturalnego mieszamy ze słonecznikiem, który pozostał na patelni. Dodajemy znów wszystkie sypkie przyprawy w ilościach, które nam odpowiadają.
8) GOTOWE!

IMG_0030-e1454676193425

Z powyższej listy składników powstało 15 placuszków średniej wielkości. Następnym razem mam zamiar zrobić sos czosnkowy, a do ciasta zamiast papryki dorzucić dwa ząbki czosnku oraz ser. Polecam zabawę z kuchni i tworzenie nowych smaków, aby znaleźć ten najbardziej właściwy.

Smacznego! :)

 

Podobał Ci się artykuł? Dodaj mu zdrowia!